W naszej świetlicy unosił się wyjątkowo słodki zapach – wszystko za sprawą Dnia Budyniu. Tego dnia zamieniliśmy się w małych kucharzy i z entuzjazmem ruszyliśmy do działania. Z wielkim skupieniem mieszaliśmy składniki, uważnie obserwując, jak z każdą chwilą powstaje coś pysznego.
Efekt? Aksamitny, pachnący deser, który smakował wyśmienicie! Było przy tym mnóstwo radości, śmiechu i dumy z własnoręcznie przygotowanego przysmaku. To był naprawdę słodki dzień, który na długo zostanie w naszej pamięci.